2005-05-18 16:28:27 >>

Darknes....



Podejdź do mnie, uklęknij, pocałuj moją rękę.
Lękasz się a jednak przyszłaś, co tak młoda dziewczyna widzi w czerni, śmierci i ciemności ?
Ty nie opuszczając wzroku mówisz że chcesz być taka jak my, piękna i silna
Czy twa dusza jest tego warta czy nie podoba ci się doczesne życie ?
Teraz lekko opuszczasz wzrok i mówisz że światło cię razi, że tracisz zmysły i nie chcesz być dłużej jak te stado bydła, pędzące tylko do samo zniszczenia.
Będziesz potrafiła się stać myśliwym, zabójcą ?
Będziesz mogła żyć w ciągłej ciemności z dala od wszystkich i wszystkiego ?
Wyczuwając w tobie lekkie zmieszanie mówisz mi że dotychczasowe życie to tylko dążenie do śmierci w bólu i samotności.
Wstałem z starego pięknie zdobionego fotela. A więc widzę że już i tak podjęłaś decyzję, chodź zemną kochanie.
Za nami zamknęły się duże metalowe drzwi.

I tak rozpoczęła się nowa podróż pięknej nieznanej dziewczyny. Która oddał swoją duszę i życie dla ciemności.
skomentuj (9)