2007-03-17 02:28:53 >>

Live..



Żyję dalej czołgając się w bagnie codzienności, jak chce wstać to wtedy upada coraz niżej.
Syf i beznadzieja z tym mi się kojarzy ten świat. Wiadomo trzeba być optymistą, uśmiechać się itd.. po prostu być pierdolonym motylem, któremu i tak odetną skrzydła.
Czarny demon stoi i patrzy na ten świat, co chwilę ogrania go swoimi szponami, chrystus zdeptany nogą demona, zdycha patrząc na rujnujący się świat.
Gdzieś tam z dala słychać następny krzyk, następny gwałt i znowu kolejna bitwa zaczyna się od nowa.
skomentuj (4)