2005-02-25 04:01:40 >>

Pamiętnik...



Otwieram pamiętnik jak drzwi w nieznany świat, zapiski i notatki czerwone od przelanej krwi. Biorę do ręki pióro zanurzam w błękitno czerwonej substancji i zaczynam pisać nowy rozdział. Po każdym napisaniu litery otwiera się przedmą obraz pisanych wydarzeń.
Jestem w środku historii w której jedynymi słowami które pisze to „śmierć” i „cierpienie”. Gdy ma ręka nie odrywa się od pustej kartki która już po chwili zapełnia się słowami, to znajduję się w środku wielkiej bitwy gdzie odgłosy mieczy i strzałów, nie jest mi obce, i mój umysł wtapia się w tą całość jeszcze głębiej. Gdy przychodzi koniec bitwy, a moje pióro odstawiam na bok, gdy pamiętnik do rąk biorę, krew spływa z niego robiąc kałużę pod moimi nogami. Zamykam ów spisaną historię i odkładam pamiętnik do regału gdzie jego miejsce.
skomentuj (10)