2007-07-05 17:14:57 >>

Przyjaciel....



Drogi przyjacielu piszę do Ciebie ten list ponieważ za nie długo się spotkamy, chcąc tego czy nie.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ze swojej arogancji którą raczyłeś mnie obdarować ostatnim razem, poczułem się strasznie nie smacznie.
Nie chciałbym być złośliwy lub nie miły przez zaistniałą sytuację.
Ależ nie wiem czy mój miły pamiętasz moje zamiłowania do torturowania ludzi ?
Nie a to Ci przypomnę.
Przy następnym spotkaniu może się spodziewać że wydłubie Ci jedno oko pytasz czemu jedno?
Żebyś drugim mógł patrzeć co z nim zrobię nie przerywaj proszę.
A więc po wyrwaniu, upiecze go żeby smakował wyśmienicie w końcu to twoje oko
Jak ty będziesz patrzył wtedy Ja zjem twoje przepyszne przyrządzone oko
Nie martw się to jeszcze nie koniec
Później będę robił nie wielkie nacięcia na twoim ciele a tak dla zabawy
Na pewno obetnę Ci wszystkie kończyny zacznę od palców skończę na dłoniach i nogach
Nie martw się nie stracisz przytomności już w tym moja głowa
Na pewno będzie ciekawie, czuję że się nie umiesz doczekać powiem ci szczerze że ja też.
Ach jeszcze bym zapomniał o czymś pozdrów swoją piękna żonę i dzieci.

Twój jedyny przyjaciel

skomentuj (9)